Zgadzam się, że rzadko mamy pewność co do płci swojego zwierzaka - ja ją uzyskałam, gdy samica "zrzuciła" pierwsze jajko, wtedy dopiero za pierwszym razem zorientowałam się, że jest w okresie lęgowym i muszę jej natychmiast stworzyć odpowiednie warunki. Później już wiedziałam, czego się spodziewać. Pamietam, że na dawnej grupie na yahoo też zimą i wiosną stale pojawiały się niespodzianki, typu mój "samiec" złożył jajka. Dlatego często powtarzam, jak się zachowują samice przed złożeniem jaj. Wcale nie kwestionuję, że w wielu przypadkach operacje są konieczne i ratują życie gada.
Pozdrawiam
Ewa