Misiek, do tych witamin możesz dołączyć wapno w ilości podanej przez dr. Roberta lub np. Marblo. Twój leguś rośnie i tego potrzebuje. UV też. Marblo podaje częściej mniejsze dawki, dr. Robert większe raz w tygodniu. Ja jeszcze większe dla większego legwana. Ważna ( najważniejsza ) jest dieta . Do tego latem słońce. Nic tego nie zastąpi. Pozdrówko! Rysiek
Ps. Możesz spróbować sposobu Jacku, ale o ile wiem Twój legwan mało je sam z podawanych mu smakołyków. Lepiej przemycić na liściu pod owocem wapno w dawce potrzebnej legwanowi. Jeśli zje masz 100% pewności.