Wstyd mi sie przyznac ale mój leguś kiedys miał czerwony koniec języka. Nie mialam pojecia ze to złe.Myślałam ze to moze mechaniczne "uszkodzenie" Potem trafiłam na forum i sie dowiedzialam ze to groźne...... wiec pobieglam ogladac ten jęzor.... co ja sie nameczyłam by go pokazał..... jednak mineło to samo......nie wiem jakim sposobem.Mam nadzieje,że poradzisz sobie z tym. Pozdrawiam.... A twoj leguś bardzo mi sie podoba. Mój jest nieco młodszy i nie ma niestety tak pieknych kolców.... I tak go kocham Pozdrawiam.Chcialam załączyc fotke ale nie potrafie