Mój w ogóle nie nawidzi mniszka, wiec mu go nie podaje.Bedąc kiedyś na spacerze z legiem zagadalem się z kumplem, w tym czasie Herman ogołocił z lisci mały klon. Troche się przestraszyłem, ale na faq wyczytałem, ze klon jest ok. i stał sie ulubionym zielskiem lega. Moze twojemu tez będzie smakować.

Pozdrowionka