karolina2 napisał(a):

> jak juz go wezmiesz na reke to trzymaj go nawet kilka
> godzin ...przyzwyczai sie..a i jeszcze wazna uwaga jak ci sie
> wyrywa to nie odkladaj go (wez go za wszelka cene!!)bo wtedy ma
> nad toba przewage...i nie przyzwyczai sie

Postępuj tak a wychowasz sobie zestresowanego i przerażonego smoka, a jak dorośnie niewykluczone, że odpłaci Ci się za to agresją. Legwan to nie pies rasy Rottweiler (wiem co mówię wychowałam dwa), któremu trzeba wybić z głowy za młodu próbę dominacji. Aby oswoić lega należy uzbroić się w morze cierpliwości i łagodności, nigdy nic na siłę. Musi sam chcieć wejść na rękę i na niej siedzieć (napewno nie wiele godzin).Jak będzie chciał sobie pójść nie przytrzymuj go na siłę. A żeby nie pozwolić mu dominować wystarczy lekceważyć jego kiwanie głową i nie uciekać jak prubuje cię ugryźć lub walnąć ogonem. Takiego zbuntowanego osobnika trzeba delikatnie złapać i odstawić do jego domku, a tam jest jego teren i wolno mu wszystko.