-
Re: Mycie jedzenia.....
Myślę, że dużo zależy od miejsca, z jakiego pochodzi żarciuszko. Jeśli ktoś jest pewien, że rośliny nie są opryskane jakimś chemicznym paskudztwem, może zapewne dawać niemyte, legwanowi chyba jest wszystko jedno. Ja jednak jestem zwolennikiem opłukiwania - jak sobie wyobrażę, ile psów obsikało jedzonko mojego legusia, od razu biegnę pod kran
))))
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum