Niewielkie ilości ryżu gotowanego w wodzie bez soli dawałem mojemu legwanowi. Jeśli chodzi o produkty, które są wymieniane przez niekompetentne osoby ( nie mam na myśli Melisy Kaplan ) jako dobre dla legwanów wyrobiłem sobie pogląd już na początku hodowli . Nie mając dostępu do internetu napisałem do państwa Gucwińskich do wrocławskiego zoo i otrzymałem odpowiedź, że m.in. można podawać legwanom serki homogenizowane bo to lubią ;-( . Nie ma podpisu konkretnej osoby, tylko pieczątka zoo. Mam ten list do dzisiaj, a Gucio na szczęście nie zna smaku serka homogenizowanego . Pozdrówko! Rysiek