moj legwan jak zobaczy lucerne lub mlecz w swojej misce w kazdym znaczeniu tego slowa rzuca sie na miske te pokarmy mu najbardziej smakuja , z owocow bardzo lubi banana , mniej inne owoce (jablka go w ogole nie interesuje) jestem bardzo dumna z tego ze udalo mi sie wygrac z nim a raczej nia ta walke bo jako legwaniątko wypluwala kazda zielenina ktora znalazla sie chociazby przez moj podstep w jej pyszczku