Tak naprawdę legus chyba jest teraz mniej kolorowy, przynajmniej na głowie. Przybyło mu za to pomarańczy na łapach. A tak w ogóle to to zdjęcie jest mocno stare - może z grudnia tamtego roku, nie mam jednak nic bardziej aktualnego. Natomiast to drugie zdjęcie.... powiedzmy, że jest dla wzbudzenia apetytu)). A tak poważnie, to nie mogę odkryć wszystkich kart ze względu na brak zgody moich koleżanek; wprawdzie nic o tym nie wiedzą, ale nie chciałabym zostać przez nie kiedyś powieszona Innego zdjęcia z kolei nie mam (w komputerze). Łączę pozdrowienia.