Ja to robie inaczej. Biore szeroki słoik sypie nasionka, słoik przykrywam siateczka (z firanki) i obwiazuje gumka potem raz albo 2 razy dziennie wlewam wode przepłukuje potrzasajac słoiczkiem i wylewam. Siateczka służy za "cedzak" .
Ja to robie inaczej. Biore szeroki słoik sypie nasionka, słoik przykrywam siateczka (z firanki) i obwiazuje gumka potem raz albo 2 razy dziennie wlewam wode przepłukuje potrzasajac słoiczkiem i wylewam. Siateczka służy za "cedzak" .