Witaj, legwany to dzikie zwierzęta o różnych charakterach. Być może po ucieczce (po łapaniu) traktuje Cię jak zagrożenie, ale może być też tak, że czuje się pewnie na swoim terytorium i będzie go zaciekle broniła. Ogranicz się narazie do podstawowych prac (karmienie, porządki itp), ale rób to normalnie w dzień. Nie wykonuj gwałtownych ruchów. Niech sobie na Ciebie syczy ... po jakimś czasie (nie wiem ile to może potrwać - tego to raczej nikt nie wie, bo to indywidualna sprawa każdego osobnika) powinno być dobrze. Jeżeli jednak trafiłaś na "choleryczkę" będziesz się musiała przyzwyczaić do jej zachowania. W książce " Zwierzęta w terrarium" Schmitz na str. 48 pisze " Żywotne i ruchliwe legwany obrożne uchodzą za mało zgodne zwierzęta, lecz łagodnieją, jeśli opiekun poświęca im dużo uwagi. Oswojonum już podopiecznym można pozwolić - oczywiśce pod kontrolą - nawet na spacerowanie po pokoju, gdyż wówczas mogą dać upust swojemu temperamentowi". Może tu leży przyczyna - jego naturalne zachowania.
Pozdrawiam