w tesco nie byłam... ale w M1 tak.... i tam to juz w ogóle brak słow... ale pisałam juz o tym.. gdzies tu ale nie pamietam gdzie... i nie wiem co i jak z tym zrobic, jak zadziałac.... nie mam pojecia...bo przeciez nikt sie tym nie zajmie odgórnie.

szkoda słow....

Madzi