OK jak juz mnie jacku namawia do pisania, to niech bedzie ;-))
osobiscie mam 2 dzieci w tym roczna coreczke (dokladnie za 6 dni pierwsze urodziny) oboje wraz z braciszkiem kochaja naszego legwana (jak i rowniez 10 innych jaszczurek i 5 wezy). biora je do rąk, ale oczywiscie zawsze po kontakcie z gadem obojazkowe mycie rak.oczywiste jest to ze gady powinny byc podejrzewane o nosicielstwo roznych chorob, ale przy zachowaniu podstawowych zasad hignieny, wynikajacych ze zdrowego rozsądku nie widze zadnego problemu z trzymania ich razem z dziecmi (tylko nie w jednym terra ).
osoby bardziej zapobiegliwe moga poprostu oddac stolec ukochanej zwierzyny do badania, i wszystko bedzie jasne.

D.Z.

PS- moja zona (tez DZ) twierdzi z drugej strony ze najlepjej pozbyc sie zwierzat z domu, no ale tez twierdzi ze nalezaloby tez meza sie pozbyc......decyzja nalezy do was.