Nie chce tutaj absolutnie negować słów napisanych przez dr Roberta...
pisze po prostu to, co wyczytałam w innych artykułach traktujacych własnie o kastracji i sterylizacji.
Myśle, ze tak dokładnie nie wiadomo jak jest faktycznie. W róznych warunkach badania mogły wykazywac róznice.
Tak czy inaczej.. na logike biorąc.. po kastracji samce powinny zmienic swoj "charakterek". Ale osobiscie znam wiele przypadków, w których samce (innych gatunkow zwierząt) nie zmieniły swojego zachowania po zabiegu. Mam tu na mysli okres kilku lat po kastracji.

I jeszcze raz dodam od siebie.. po co narazac zwierzeta na cierpienie jak nie jest to konieczne. Jestem zdecydowana przeciwniczką kastracji i sterylizacji, chyba,ze jest to konieczne, biorąc pod uwage dobro zwierzęcia.

Pozdrawiam

Magdalena