Szaliczki nie ogrzeją, a raczej pozwolą dłużej utrzymać nagrzany już ogon w ciepłocie :-))) Martwica głównie jest spowodowana mechanicznymi urazami, ale "wywołać" mogą ją i bakterie. Co do martwicy powstałej z niedogrzania "podoba mi się" teoria Jacku ;-) Różnice temperatur na dł 150 cm pod promiennikiem i poza nim mogą faktycznie dochodzić do 15*C, a nawet więcej, jeśli w mieszkaniu panuje temperatura poniżej 20*. Gdy legwan ma swoje terrarium, a na zewnątrz przebywa okresowo, nawet kilka dni, ale latem, gdy jest ciepło nic mu nie grozi z powodu różnicy temperatur. Gorzej gdy jest chowany bezterraryjnie i narażony ciągle na te różnice temperatur. Zawsze byłem zwolennikiem tego, aby zwierzęta o różnych potrzebach klimatycznych, innych niż nasze były chowane w terrariach. Często to podkreślałem. Tak ogólnie podoba mi się ta dyskusja. Proszę o dalszy ciąg, oczywiście z udziałem dr.Jarka i loktoka ;-)