Heh,nie da rady .Juniorek chyba zdemoluje terra jak go zamknę. Od małego trzymam go w otwieranym terrarium-tzn. w bocznej ściance jest otwór z zasuwaną kratką,i będzie tak długo kombinował aż sam otworzy albo ja się zlituję i go wypuszczę. Połazi po pokoju ,wszystko obwącha i wraca na swoją półkę pod promiennik. Zachowuje się jak typowy facet-pobiega,pobiega,poszaleje,i wróci na swoje miejsce ))