a co to za wypowiedz RACZEJ nikomu bym jej nie sprzedał????????
własnie widac jak bardzo mu na zwierzaku zalezy....
i jeszcze gdzies przeczytałam ze daje jej cos z Czech niewiadomo co - chodzi o witaminy...

Robercie, rozumiem,ze stajesz w jego obronie, ja tez bym chciała,zeby sobie poukładal wszystko w głowie, ale to ZANIM ZACZNIE SIE OPIEKOWAC ZWIERZECIEM NIECH SIE DO TEGO PRZYGOTUJE ! a jesli chce eksperymentowac to niech eksperymentuje na sobie a nie na niewinnym zwierzęciu !!!

Pozdrawiam !