Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: pomocy!!!!!!

  1. #1

  2. #2
    Silent_Dragon
    Guest

    Re: pomocy!!!!!!

    Witam
    Ja na podstawie mojej wiedzy i zdjec (tak mi sie wydaje niestety :[ ) ze legwany sa chude i odwodnione
    A to na skorze co smierdzi chyba jest grzybica, albo jakies zakazenie skory i lepiej udaj sie z nimi jak najszybciej do weta bo on wtedy okreli co im jest. Nie laduja mi sie wszystkie zdjecia niestety, ale na piewrwszym zdjeciu wydaje mi sie ze ten leg ma chyba krzywice :/
    Meg powinna Ci pomoc i powiedziec czy ktorys leg ma MBD.
    Pozdrawiam i powodzenia w leczeniu bo legi na pewno sa chore :[[


    Ps. A szkoda. Pieprzone sklepy zoologiczne. I gdzie jest cholerna salamadra co lapie prywatnych hodowcow??!!
    Nie sie zajma takimi sprawami!!


  3. #3

    Re: pomocy!!!!!!

    krzywicy nie ma na 100%. też podejrzewałem grzybicę. a to co śmierdziało, po kilku półgodzinnych kąpielach i zdarciu starego naskórka oraz oczyszczeniu tego "nagiego" miejsca już nie wydaje takiego intensywnego zapachu. boję się jednak, ze może to powrócić i dlatego proszę o to, zeby ktoś mi powiedział jakie leki się na to stosuje. lagi rzeczywiście są chuda i zrobiłem zdjęcia tak, zeby to pokazać. jak je karmić, zeby przybrały na wadze? nie chcą jeść dużo. z miski znika minimalna część jedzenia. je tylko legwan nr3. u pozostałych w czasie podnoszenia, próbuję wykryć, czy coś jadły i najczęściej wydaje mi się, że tak, ale nie jestem tego nigdy pewien. co do nawadniania, to mogą pomóc tylko kąpiela chyba. proszę o dalsze rady!!!


  4. #4

  5. #5

    Re: pomocy!!!!!!

    Pituophis dał Ci już konkretne rady. Od siebie mogę dodać, że kąpiel może być z dodatkiem nadmanganianu potasu (do kupienia w aptece - Kalium Hypermanganicum). Trzeba zadbać o temperaturę. Proponuję punktowo w najcieplejszym miejscu nawet do 38*. Legwany muszą mieć ciepło, wtedy szybciej następują procesy metaboliczne, powinien wrócić apetyt, a to z kolei poprawi ogólną ich kondycję. Terrarium na czas ich rekonwalescencji powinno być dość sterylne, skromnie urządzone. Podłoże z czystego papieru lub ligniny. Wszystko po to aby łatwo utrzymać je w czystości. Nie polecałbym jakiegoś wysokiego konaru do wspinaczek, bo legwany są wychudzone, słabe, nie wiadomo w jakim stanie są ich kości. Bywają przypadki, że do złamań dochodzi nawet podczas niegroźnych upadków. Piszesz, że nie masz w pobliżu weterynarza, ale jeśli możesz się gdzieś sam pofatygować, nie biorąc legwanów (warto by mieć zdjęcia ze sobą) to udaj się do weta. Na roztocza potrzebny bedzie lek, którego składnikiem jest Iwermektyna - np. Ivomec o którym wspomniał Pituophis. Robi się z tego roztwór wodny i spryskuje całe terrarium łącznie z legwanem, uważając na jego głowę i w ich przyypadku na otwarte rany. Jeśli legwany mają grzybicę, co trzeba by potwierdzić, można zastosować maść Clotrimazolum (łagodniejsza) lub najlepiej pod kontrolą weterynarza Natamycynę (silniejszy lek). Tu powinien zadecydować weterynarz. Starej wylinki nie wolno usuwać na siłę, na sucho. Delikatnie i po dłuższym namoczeniu. Rany można utrzymywać w czystości przemywając lekkim roztworem nadmanganianu potasu, o którym już pisałem. Odnośnie ogona. Jeśli końcówka nie ma cech martwicy (ze zdjęcia wygląda Ok) nie ma powodu do zmartwień. Te ogonki będą odrastały, ale będą inne. Nie będzie charakterystycznych pasów, tylko ciemniejszy, wyraźnie odznaczający się nowy przyrost. Z czasem to może stawać się coraz mniej widoczne, ale niestety będzie. Z tym już nic nie zrobisz. Gdyby jednak zmiany na ogonie posuwały się w kierunku tułowia, to jest to martwica i musi zadziałać weterynarz. Obserwuj to.
    Ogólnie zadbaj o temperaturę, walcz z roztoczami, postaraj się, aby legwany jadły. Niejadki można dokarmiać strzykawką. Możesz zastosować gotowe papki dla niemowląt np. Gerber, Bobofrut dodając do nich wapń (sproszkowana sepia, rozkruszona tabletka np. Calcium Pantothenicum). Wskazany również dodatek białka zwierzęcego.


  6. #6

    Re: pomocy!!!!!!

    dzięki wam chłopaki za pomoc!!! jestem wam wdzięczny!!! jak będę miał aparat, to wsadzę tu lepsze foty i powiecie mi, czy to jest grzybica. teraz coraz bardziej zaczyna mi sie wydawać, że nie, bo przestało śmierdzieć, nie rozszerza się i zaczyna goić. trzeba to jeszcze sprawdzić
    jeszcze raz dzięki za pomoc


  7. #7

    Re: pomocy!!!!!!

    to śmierdzące na łapie to nie jest grzybica ;D ;D to jest stara odchodząca, śmierdząca, kilkuwarstwa wylinka . po namoczeniu próbowałem ją zedrzeć i odchodziła gładko, ale legwanowi sie to nie podobało. wcześneij, w trakcie takiego zabiegu był spokojny, a teraz mnie ugrysł i wyrywał się. pod zerwaną skóą są zielone łuski. nie wiem, czy ta czynność nie sprawia mu bólu??? czy w związku z tym muszę sm,arować te miejsca maścią, bo wydaje mi się to niekonieczne?


  8. #8

    Re: pomocy!!!!!!

    Wydaje mi się że legi powrócą do zdrowia i wszystko bedzie ok. Fajną będziesz mial gromadkę tylko później mogą się zacząć kłopoty gdy okaże się że w tym gronie są 2 samce. Pozdrawiam i życzę legom szybkiego powrotu do normalności.

  9. #9

    Re: pomocy!!!!!!

    Smarowanie balsamem Szostakowskiego nie zaszkodzi. Jak legwany? Jedzą?


  10. #10

    Re: pomocy!!!!!!

    Jeśli to nie grzybica nie ma sensu smarować maścią. Usuniecie tej starej wylinki może powodować ból legwanowi, stąd jego reakcja obronna. Do dezynfekcji całego ciała możesz dodać do kąpieli tabletki Kalium Hypermanganicum, o których pisałem. Są tanie, dostępne bez recepty. Jeśli kąpiesz legwany w wannie, rozpuść 2-3 tabletki w jakimś naczyniu i wlej to do kąpieli. Nie wrzucaj tabletek bezpośrednio do wanny, bo zapaskudzisz ją :-) Tabletki rozpuszczając się pozostawiają punktowe, fioletowe ślady trudne do usunięcia. Trzeba wlać gotowy roztwór. Z odrywaniem wylinki nie spiesz się, namaczaj i sciągaj powolutku, aby nie doprowadzić do powstania ran. Powodzenia ! Napisz za jakiś czas co dalej z legwanami ;-)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •