-
Re: szelki....dla lega??!;)
Ja jestem przeciwna szelkom, może dlatego że mam niemiłe doświadczenie. Leo nie umiał w tym chodzić i bardzo go to drażniło, a pewego razu w ogrodzie tak się zaczął szamotać, że pękło metalowe kółeczko i został bez szelek... Serce poskoczyło mi do gardła, ale opanowałm się i udało mi się go złapać. Nigdy więcej szelek!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum