Masz nie tylko problem, masz bardzo poważny problem (( Nie wiem , czy zastosowałeś się do naszach dotychczasowych wskazówek, zamontowałeś w terrarium żarówkę grzewczą i przestałeś go męczyć tą łazienką. Jeśli nie - to właśnie opadły mi ręce. Wielce prawdopodobne jest, że Twoje kłopoty są skutkiem notorycznie za niskiej temperatury i stresu. Być może powód jest inny, ale z tego, co piszesz, tylko taki przychodzi mi do głowy. Sam widzisz, że coś jest nie tak. Jeśli Twój legwan choruje, to może jednak warto nam uwierzyć, że warunki, w jakich go hodujesz, nie są idealne... Moja propozycja na dzisiaj: jeśli nie masz szybkiej możliwości przerobienia instalacji elektrycznej w terrarium tak, by zamontowac żarówkę, wstaw do niego zwykłą lampkę, taką, którą masz na biurku czy przy łóżku. I dogrzej legusia !!!! Moja propozycja nr 2, na jutro: biegusiem do dobrego weterynarza. Z taką apatią nie ma żartów, nie możesz już dłużej zwlekać, musisz zacząć działać !!! Izabela