a powiedz jeszcze mi prosze, w ktorym sklepie. to z mila chcecia Cie odwiedze
ostatio bylam w kakadu w Arkadii, ide do terrariow, patrze a tam legwany zielone razem zapakowane z kolczastymi w jednym terra i dookola mnostwo swierszczy biega... :| az mi zal serce scisnal..
od razu przystapilam do akcji pani zajmujaca sie ta czescia sklepu, niby wielka specjalistka od gadow nie wiedziala ze nie wolno podawac swierszczy legwanom (pomijajac fakt ze, swierszcze byly dorosle, a legwaniki malenkie..) zaczelam jej tlumaczyc, dlaczego nie wolno podawac, prosic zeby zrezygnowali z nich na rzecz zieleninki, nawet sie zadeklarowalam ze moge ja im tam przynosic
..nic ne pomagalo, wiec zdenerwowana meg powiedziala ze jesli te swierszczyki zaraz stad nie znikna to napisze tam gdzie trzeba i juz nikt zadnego legwana nie kupi z ich sklepiku od razu pomoglo, hehe od tego czasu bylam tam dwa razy i widzialam ZERO swierszczy)))
A.. ta pani jeszcze sie chwalila, ze nadzor nad sklepem ma pewien warszawski znany wet.. ktory wszystko dokladnie sprawdza i wg niego jest ok;]
slow szkoda