No proszę jak się "mokry" temat rozwinął. Mój leguś był w wannie ze 4 razy tylko i na razie na więcej się nie zanosi (za mała wanna! ;( ). Będzie większy to też będę go przyzwyczajać do kąpieli w oczku. Może mu się spodoba, ale nie zamierzam robić nic na siłę. Do tej pory kąpiele w wannie były robione raczej z ciekawości. Szurała nosem po brzegu więc były krótkie, ale w pewnym momencie zanurkowała co mnie bardzo ucieszyło. Pozdrawiam