Na pewno dobra jest akacja (właściwie robinia akacjowa), u mnie wcinały też czarny bez. Lilaków czyli bzów ozdobnych nie stosowałem. Wierzby również, tej ze względu na obecne w korze salicylany, nie mam pojęcia jak wpływają na legwany. Brzozy jeść nie chciały, chyba, że wiosenne, całkiem młode listki.




Odpowiedz z cytatem