Cieszę się ze wywiązała się taka dyskusja. To dobry materiał dla kolejnych początkujących.
Moja agamka w nocy ma ok 21-22 stopnie. W dzień jak pisałem chętnie przebywa na ściance z łapami spuszczonymi do dołu.
Co do jedzenia to je różnie raz rano raz wieczorem w ilościach o których już pisałem.
Oswajanie - nie wiem czy nie zaczęłem zbyt wcześnie. Lubi być miziana pod pyszczkiem choc najchętniej zchodzi z rak i stara się zwiedzać. Czy to dobra oznaka? Czy może sie boi? Jak osajaliście swoje pupile i kiedy zaczęliście?
Pozdrawiam Gregory