Moja mama z poczatku mowila o mnie dziwak, bo u mnie w miescie chyba nikt nie zajmuje sie terrarystyka. Nawet w sklepach zoologicznych jak pytalam o swierszcze to wszyscy dziwili sie po co mi one. Tak wiec pokarmy przysylane sa z Polski. Wiec teraz caly czas cos mi podrzuca, jak znajdzie.





Odpowiedz z cytatem