-
Re: TAKYDROMUS SEXLINEATUS - cz. 2
Trudno coś poradzić poza tym, ze trzeba dostarczać jej wapna i witamin, żeby jaja były zdrowe. Najwygodniej jest chyba trzymać je teraz względnie sucho, a miejsce do składania jaj urządzić np. w zamkniętym opakowaniu po margarynie, w którym trzeba umieścić mieszankę wilgotnego torfu z piaskiem lub innego substratu używanego do inkubacji jaj (np. wilgotny vermiculit = 1 część wagowa suchego vermiculitu + 1,5 części wagowe wody). Zrobić w takim pudełku otwory aby jaszczurka mogła wejść do środka. Samica przed złożeniem jaj będzie szukała wilgotnego podłoża i wówczas złoży jaja w takiej "norce", która zarazem może być dobrym inkubatorem. Oczywiście to dla naszej wygody, można tez w jednym kącie zostawić wilgotne miejsce, ale jaja są naprawdę małe i jeżeli zniesie je pod naszą nieobecność mogą być problemy z ich znalezieniem, nie mówiąc o tym, że w czasie szukania łatwo je obrócić czy uszkodzić.
CURTUS ma rację; co prawda Kaloula to zwierz owadożerny, ale nie można wykluczyć, że jaszczurka może jej też wpaść do pyska. Nie mówiąc o tym, że to zwierzęta o innym trybie życia i Kaloule mogą w nocy rozkopywać i nękać "Takydromuski". Dziwię się, ze nie sprawisz sobie oddzielnego terra, zwłaszcza, ze Takydromus nie potrzebują jakiś ogromnych przestrzeni.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum