Słuch mają, ale bardzo w ograniczonym zakresie fal, w tej chwili nie pamiętam w jakim, pozukaj w postach archiwalnych, było już o tym.
Nie polecałabym przykrywania, bo ogranicza dostęp światła, a poza tym prędzej czy później musisz przywyczaić je do siebie.
Ciekawostka: kameleon po zgaszeniu światła prawie natychmiast zasypia (śmieję się, że jest na baterie słoneczne).

Zazwyczaj chyba nie ma większych problemów z aklimatyzacją (przynajmniej przy dobrze urządzonym terra, z licznymi gałęziami i roślinami), mogą przez kilka dni nie jeść, ale np. mój od razu się zadomowił, a po paru dniach jadł z ręki.

Popełniane błędy... Chyba: branie na ręce i narażanie na stresy (nie poleca się w ogóle wyjmowania kamka z terra), niewłaściwe żywienie (mączniaki), brak uv i witamin (ale o tym już na pewno wiesz).
Pamiętaj, że dużo jedzą (przygotuj się na koszty, chyba że masz hodowlę świerszczy).
Aha, jeszcze może o problemach z samicami: wymagają szczególnmej opieki w czasie ciąży (dużo witamin i wapna); ciąża jest bardzo wyczerpująca dla organizmu, chyba dlatego samice krócej żyją (
Zdarzają się niestety też "ciąże urojone", bez zapłodnienia...