OK. Przyznaje, zapomnialem uprzedzic Double, ze to byl tylko zart. Mam nadzieje, ze jeszcze nie ususzyla swojego zwierzaka. Swoja droga nie wszystkie posty musza byc smiertelnie powazne... Troszke luzu.
OK. Przyznaje, zapomnialem uprzedzic Double, ze to byl tylko zart. Mam nadzieje, ze jeszcze nie ususzyla swojego zwierzaka. Swoja droga nie wszystkie posty musza byc smiertelnie powazne... Troszke luzu.