Wontpię, żeby ktoś widział na żywo bo to w australi, i to też trzeba by wjechać pewnie w środek sawanny. A jeśli chodzi o cenę to pewnie w cąłej polsce nikt tego nie ma. Ej ale jak ktoś mieszka na wsi, i ma mrowisko w małej odległości od domu, to czemu nie. Gorzej w zimie.