od dłuższego czasu regularnie odcinam pazurki u legwana zielonego, to wcale nie jest trudne, trzeba tylko uważnie obejrzeć pazurki pod słońce i przeanalizować jak przebiega naczynko rwionośne, obinać należy samą końcóweczkę uwazając aby nie uszkodzić unewionej części pazurka,

co do urządzenia to stosuje obcinacz to pazurków papużek, kupiłem kiedyś w sklepie zoo za 30zł