ehhh nie chodzi mi o to, że ktoś wsypuje witaminy do brudnej wody - poprostu w wilgotnym środowisku bardzo szybko namnażają sie bakterie - zwłaszcza ze gady bardzo szyko brudzą wode i łatwo przewitaminizowac gada. Poza tym witaminy wcale nie są najwazniejsze w żywieniu gadów - jeśli ktoś zapewnia gadom bardzo urozmaiconą dietę z dodatkiem roślinnym witaminy podaje sie dużo rzadziej. Nie wolno z tym przegiąć i sprawiac by gady śmierdziały jak chodząca apteka (nie wspominam o hiperwitaminozie) : w tym przypadku bardzo trafne jest stwierdzenie "co za dużo to niezdrowo"

Najwazniejsze jest to by do wody nie podawac witamin codziennie - raczej co 4 dni chyba ze gady są dorosłe w tym momencie raz na tydzień i należy pamiętać by po takim dniu z witaminizowaną wodą KONIECZNIE wymienić wodę w miseczce a miskę dokładnie umyć (zasadniczo to powinno sie robić i tak codziennie nie ważne czy w wodzie są witaminy czy nie). No i oczywiscie powtórka z biologii - niektóre witaminy rozpadają się całkowicie w wodzie i jest kicha

Aha i jeszcze jedno: nie wsypujcie zwykłych witamin do wody tylko te specjalnie do wody przeznaczone.