-
Re: co to jest?
"Ta osoba pewnie ni mysli o tym czy ludzie maja serce zajadajac cielencinke..."
JA nie jem mięsa od 13 lat a do hodowli węży przekonywałem się ok.10, więc problemy moralne mam w jednym paluszku, ale co tam to nie ten temat....
Zgadzam się z tobą, ale tu chodzi o to, że kobieta wyłapała 40 jaszczurek i zapewniam Cię, że nie trafiłyby one w ręce doświadczonych hodowców tylko do nowobogackich rodzin gdzie tatuś kupił synkowi jaszczureczkę. A swoją drogą to wiem, że wyłapanie kilu sztuk nie zmieni niczego, jeśli chodzi o populacje sam znam przykład gdzie na obozie harcerskim jakieś 20 lat temu harcerze robili sobie naszyjniki z żywych jaszczurek przekłuwając je i kto miał więcej ten był gość... ale gadziny żyją tam do dziś. Od kilu lat obserwuje latem najczęściej nad wodą jak dzieci i dorośli ludzie tłuką kijami jaszczurki jak młodzieniaszki z panienkami siedzącymi na kocyku przy BMW pieką jaszczurki przykładów jest wiele ale jeśli coś można zrobić to ja to robię .
Pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum