Bazyliszki, na szczęście, rzadko jedzą podłoże. Chyba, że w sytuacji gdy zjedza coś razem z pokarmem, ale z mojej praktyki wynika, że szybko wypluwają. Podłoże może być różne; torf z paiskiem, kora, darń, włókno kokosowe. Nie dawałbym trocin z tartaku bo takimi większymi kawałkami nawet przypadkowo może się zaczopować.
Ale generalnie podłoże jest w tym przypadku mało istsotne. Ważny jest głebszy, wilgotny i ciepły pojemnik dla samic składających jaja, o ile takie posiadamy.