No właśnie, rośliny kupione w sklepie składają się w 99,99% z szkodliwej chemii, a tego się z komórek prysznicem nie wypłucze! Paprotka byłaby ok tylko gdyby ją hodować od sadzonki w odpowiedniej ziemi (np. do warzyw, a nie kwiatków ozdobnych, która zawiera dodatki żeby kwiatki były zieleńsze, ale kamele to od tego raczej czernieją:-(
no i nawozy do roślin ozdobnych to też nie to samo co witaminy dla gadów