Może to faktycznie kwestja niefotogeniczności tych korzeni ;-)
Zastanawiam się jeszcze czy umieszczenie ich na stałe w terrarium bez możliwości ich wyjęcia (bo z tego co widzę tak właśnie będzie) jest dobrym pomysłem . Kiedyś niektóre mogą potrzebować wymiany - jakiś troszkę zapleśnieje , zrobią się brudne , coś się złamie , różnie to bywa. Co wtedy ? Ale skoro tak zrobiłeś na pewno przewidziałeś taką ewentualność i masz jakiś sposób. Ale jak by nie było całość zapowiada się naprawdę świetnie tak jak już napisałem wcześniej.