Dyfonizm płciowy czyli, jak rozumiem, wydawanie różnych dźwięków (fonia=dźwięk) przez samce i samice nie może dotyczyć gatunku dzieworodnego, bo skąd miałyby się wziąć samce. Jeśli rozmnaża się dzieworodnie to samców nie ma, ale oczywiście w grupie są samice alfa, które zachowują się bardziej dominująco i "męsko". Samice alfa wydają głośniejsze dźwięki niż pozostałe, przypominające powtarzające się ćwierkanie, samice beta wydają natomiast zwykle pojedyncze i cichsze "ćwiekanie".