mysle ze mrozony pokarm jest mniej wartosciowy niz zywy czy swiezo ubity i jesli ma sie mozliwosc to lepiej karmic zywym , osobiscie nigdy nie karmilem i nie mam zamiaru karmic mrozonym . Czasem wiem ze nie ma innej mozliwosci gdy ktos ma problem z dostaniem np. noworodkow.




.
Odpowiedz z cytatem