Jarku, mam mnostwo papierow i przepisow sprzecznych i wykluczajacych sie. To, ze mozna sobie pajaki trzymac, to i ja wiem. Ale co z przychowkiem? I skoro nie jest wymagana rejestracja, a mam zarejestrowana hodowle (rok temu to zrobilam, teraz nie jest to wymagane) - czemu nie moge sprzedac Brachypelm????

Juz dzisiaj wiem, ze prokuratura ma tak wyksztalconych i madrych ludzi, ze nawet nie zadali sobie trudu, aby sprawdzic w urzedzie miejskim, czy mam zarejestrowana hodowle (i czy w ogole trzeba rejestrowac bezkregowce). Od razu wydano nakaz przeszukania i wydania. Coz, przezylam cala upokarzajaca procedure na policji, ze sciaganiem odciskow palcow wlacznie. Zostalam potraktowana jak przestepca (coz, za 15 zl :/).

To jak to jest, moge w koncu sprzedawac Brachypelmy, czy nie???