Chciałem jeszcze dodać, że dużo zależy od podejścia urzędnika do swojej pracy, jeżeli pracuje tylko dla wypłaty i w poniedziałek myśli "byle do piątku" to niestety ale ktoś taki nigdy nie zmądrzeje. A jeżeli lubi swoją pracę, kontakt z ludźmi, udzielanie porad itp. a przede wszystkim gdy jest dumny jak klient wychodzi z biura zadowolony to nie ma lepszego urzędnika. Wiem to z doświadczenia, miałem też kiedyś taki przypadek, że klient zadał mi pytanie, na które nie potrafiłem dokładnie odpowiedzieć, więc poszedłem do swojej szefowej dowiedziałem się co i jak i następnym razem nikt nie mógł mnie zagiąć w tym temacie Tak czy inaczej Pylius zagnij ich prawem i już.