ojojojoj jaka 'WALKA",
ludzie karmnienie żywym pokarmem jest niebezpieczne i to nie ulega dyskusji (nic nie trzeba nikomu udowadniać),
natomiast nie każdy wąż będzie jadł mrożony pokarm (może jak od malego bedzie to takiego przyzwyczajany to tak),
jeżeli twój wąż je uprzednio zabitą i rozmrożoną ofiarę to świetnie a jeżeli nie (ale aby to wiedzieć to trzeba sprobować) należy uważać podczas karmienia

ps. ja swoje karmię żywym, bo tylko jedna zbożówka zainteresowala się mrożonym a moje trzy pozostałe wężyki nie chcą się przerzucić i wiem jakie to niesie ryzyko ale odpukać przez pięc latek nic się nie stało