"Mam teraz, jesli pozwolicie, pytanie. Po ostatnich moich wyjasnieniach, kto uwaza ze Mr.Q. nie mial innego wyjscia i postapił nalezycie? " - nie wypowiadalem sie jeszcze w tym temacie... ale teraz sie wypowiem. Całe postępowanie Mr.Q uważam za słuszne.. Chłopak zareagował szybko, stanowczo i z dobrym efektem. Myśle, że postawa godna co najmniej uznania.