witam

mOj regiusek tez mial taki problemik i to nie raz , mysle ze najlepszym rozwiazaniem jest nie przeszkadzac, waz napewno sobie poradzi, otwieranie pyska i usuwanie sciólki moze bardzo zestresowac weza przez co waz moze nie chciec zjesc ofiary,. Oczywiscie najlepiej bylo by wyjasc gryzonia z terra po nieudanym ataku, a gdy waz poradzi sobie, wpuscic znow.