karmienie przymusowe wymaga precyzji - trzeba umiec otworzyć wężowi pysk, tak żęby go nie uszkodzić i wsadzić mu odpowiednio daleko pokarm ... nigdy tego nie robiłem, bo ja początkujący jestem, więc Ci nie napisze jak to robić.
sam się bałem, ze mniet o czeka, bo mój regius na początku nie chciał jeść, ale na szczęście się rozżarł.
jakbym go musiał na siłę faszerować to nie jestem pewien, czy bym sobie poradził...