-
Re: boa czy pyton
Witam!
Z całą odpowiedzialnością nie polecam Ci Boa Consyrictor.
Zważywszy na twój młody wiek zapewnie nie masz doświadczenia w hodowli węzy a już na pewno nie dusicieli.Młody wąz nie sprawi ci większego kłopotu ale z miesiąca na miesiac węze będą rosły a co za tym idzie będą potrzebowały więcej pokarmu i coraz większej przestrzeni. Ja sam miałem parę Boa Constrictor ( samiec 3 lata 230cm i samica 4 lata 300cm i z własnego doświadczenia wiem ile trzeba poświecić im czasu i pieniedzy teraz został mi tylko samiec gdyż samica niestety odeszła do "krainy wiecznych łowów" po ciężkiej chorobie której leczenie kosztowało mnie ok 800zł a i tak zakoćzyła sie niepowodzeniem. teraz miesięczne utrzymanie mojego samca kosztuje ok 60zł nie licząc prądu. Tak więc szczerze radze zapoznać się z literaturą fachową i jeszcze raz zastanowić sie nad wyborem gatunku i polecalbym na początek cos mniejszego i mniej wymagającego np. Wąż zbożowy który się świetnie nadaje dla początkujących hodowców lub jeśli chciałbyś coś orginalniejszego polecam Lancetogłowa mlecznego jest sliczny i nie przyspaża najmniejszych problemów w hodowli a jedynie dostarcza wiele radościsam mam jednego;-). Pozdrawiam!
ps. W załąćzniku przesyłam mkilka fotek!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum