nie chodzi o to , ze go moze podrapac!chodzi o to, ze pewna staruszka wniosła skarge na policje, ze znęca sie nad kotami.......!!!zas z drugiej strony słyszalem, ze nie jest to znecanie sie nad zwierzetami. czy nie prędzej zneca sie ten co zabija je je np. topiąc??czy TO nie jest znecanie sie?nawet nie ma z tego pozytku!!wiec lepiej moim zdaniem je dac skarmic niz zabijac. dzieki za wypowiedzi.....pozdrawiam