wszyscy zajmijcie się swoimi sprawami, a Kord jeszcze naucz się pisać po polsku (-;
Wracając do tematu: Jeżeli nie zapewnisz zbożówce max spokoju, nietykalności, to na pewno nie zje. Węże zbożowe na ogół nie sprawiają trudnośći nawet począykującym, na ogół przyjmuja pokarm. Oczywiście, na początku większość węży nie przyjmuje pokarmu - związane jest to z przeprowadzką (-; Nie ruszaj swojej zbożówki, zapewnij jej spokój. Jeśli ja nakarmiłes i nie zwymiotowała, to zważ ją - jak utraci 15 % tej masy, to znaczy, że trzeba znowu się musowym zainteresować.
Pamiętaj jednak, że karmienie przymusowe na dłuższą metę to nie rozwiązanie, gdyż zwierzak szybko padnie z powodu stresu.