Niestety jestem zmuszony wyjmować teniure hakiem, wężyka kupiłem jako starszego podrostka który nie był wogóle oswojony, a do tego był dosyć agresywny. Na samym początku jak wziąłem go na ręce w nos chciał mnie udziabać. I choć do tej pory oswoił się połowicznie nadal przy wyjmowaniu robi charakterystyczną eskę. Jak już go wyjmę z terrarium uspokaja się.