Proponowalbym wszystkim malkontentom lekture textow z internetu amerykanskiego.


Nie mam bladego pojecia o jaszczurkach, wiem natomiast, ze wezom to naprawde rybka (nad wyraz inteligentna, rzecz jasna) czy skryja sie pod gazeta, czy tez zakopia sie w podlozu (sterylnym, wyprodukowanym przez czlowieka).

A co powiecie Panowie o ostatnim terrarystycznym hicie- sztucznych skalkach- kryjowkach firmy exo-terra? Dla mnie wyposazanie "naturalnego" terrarium w takie produkty to kreowanie swoistego obozu koncentracyjnego- przeciez jaszczurka NA PEWNO wie, ze taka skalka nie jest naturalna! Z pewnoscia zdechnie na zawal, zdawszy sobie sprawe, w jakich warunkach przebywa! Panowie, litosci!!! A na fermach, o ktorych wspominal Pan dr, glowny problem stanowi przerazajaco mala przestrzen zyciowa oraz brud, smrod (i ubostwo, chcialoby sie rzec). W ogole nie widze sensu w porownywaniu weza do malpy- dlaczego, o tym chyba wiedza wszyscy.

Odwolywanie sie do ludzkiej inteligencji w tak sarkastyczny sposob uwazam, Panie dr., za rzecz niezbyt elegancka- wspomnialem chyba na samym poczatku niniejszego watku, ze nie pytam o Wasze opinie odnosnie samej metody hodowli.

PS: ja NIE zamierzam ROZMNAZAC wezy! Zastanawialem sie tylko nad wieksza kolekcja, stad pomysl z regalami. Rozmnazanie pozostawiam profesjonalistom (korzystajacym, o dziwo, ze zbiornikow sterylnych...)

Pozdrawiam