Muszę dodać jeszcze coś, bo mog zostać nie do końca zrozumiany w poprzednim poście.

Nie twierdzę, że nie zdarzają się agresywne siatki - zdarzają się tak samo jak zdarzają się agresywne boa czy lampropeltisy.
Chodzi mi wyłącznie o to, żeby nie robić z nich bezwzględnych agresorów i morderców.
W USA takich węży jest naprawdę wiele - a przypadków ugryzień o wiele mniej niż przypadków pogryzień przez psy (licząc proporcjonalnie oczywiście) i to raczej te pogryzienia psów kończą się bolesniej i groźniej.

Pozdrawiam