No to w takim razie skoro tak piszesz to napewno nie jest to wylinka... Moze podaczas ostatniego karmienia miała jakis wypadek z gryzoniem? Moze ją ugryzł albo zadrapał? Skoro oko puchnie to bardzo źle... Musisz sie skontaktować z najbliższym wetem obeznanym w tym temacie... Może napisz e-mail'a albo zadzwoń do dr Zajączkowskiego... może on będzie wiedział co to jest i może coś ci podpowie w tej sprawie... POWODZENIA!